
Życie przypomina puzzle, które dostajemy w losowym momencie, często bez instrukcji, a czasem nawet bez kompletu elementów. Na początku wydaje się, że wszystko jest proste – ktoś podaje nam pierwsze kawałki, pokazuje, gdzie pasują i pomaga zacząć.
Życie to układanka. Dostajesz zestaw puzzli, nie wiedząc, co z nich powstanie, ani czy masz wszystkie elementy.
Niektóre kawałki pasują od razu, inne wydają się z innego zestawu.
Czasem układasz coś z przekonaniem, że to właściwy obraz, a po czasie odkrywasz, że wcale do Ciebie nie pasuje.
Może nie chodzi o to, by obsesyjnie szukać brakujących fragmentów. Może to, co już masz, wystarczy, by stworzyć coś zupełnie innego, bardziej Twojego.
O tym, jak składać własną układankę – bez instrukcji, schematów i presji, piszę w najnowszym artykule.
Zapraszam do lektury mojego artykułu w nowym wydaniu Biuletynu Kalejdoskop Rozwoju, który prowadzę na LinkedIn:
Życie to puzzle, tylko nikt nie daje Ci obrazka na pudełku.
Agnieszka